Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.Zamknij
Zapisz się do newslettera
 

Jak i co spakować do torby do szpitala?

Katarzyna Płaza-Piekarzewska

W poniższym artykule znajdziesz informacje jak skutecznie spakować się do szpitala. Dowiesz się kiedy najlepiej to zrobić i o czym warto pamiętać.

Polecam spakować torbę na 6 tygodni przed spodziewanym terminem porodu. Dlaczego tak wcześnie? Narodziny dziecka ciężko jest zaplanować, sam umowny termin porodu może wahać się +/- 2 tygodnie. Zaś życie pisze różne scenariusze. Z tego powodu lepiej być przygotowanym za w czasu. Niektóre mamy mają spakowaną torbę i wożą ją w bagażniku (na wszelki wypadek).

O czym warto pamiętać?

  • Spakować torbę co najmniej na 6 tygodni przed terminem porodu
  • Dokumenty (karta ciąży, wyniki badań, grupa krwi, dowód osobisty oraz wszystkie inne dokumenty, które uważasz, ze przydadzą w szpitalu) Do czasu kiedy będą potrzebne powinny być położone w wiadomym miejscu dla partnera i Ciebie
  • Pokazać osobie towarzyszącej co gdzie leży i do czego będzie potrzebne
  • Produkty/ rzeczy mogące się przydać w szpitalu warto odłożyć w określone miejsce znane np. przyszłemu tatusiowi
  • Nie pakować połowy domu :-)
  • Warto przygotować rzeczy na wyjście ze szpitala, które partner bądź inna bliska osoba Wam przywiezie. Nie raz słyszałam historię, że “świeżo” upieczony taty np. zapomniał wziąć butów dla “świeżo” upieczonej mamy.

Kombinacji pakowania się do szpitala widziałam bardzo dużo. Oczywiście zdarzają się sytuacje, że Pani jest na sali porodowej bez torby do szpitala, gdyż wszystko potoczyło się tak prędko. Natomiast są sytuacje gdy Państwo przychodzą z torebką, kilkoma reklamówkami i ciężko powiedzieć co gdzie jest. Jeśli jest osoba towarzysząca, to powinna znać zawartość torby. W innym przypadku zaczyna nerwowo szukać, kobieta rodząca próbuje jak najszybciej i najsprawniej opisać ulokowanie rzeczy “boczna kieszonka”, “duża przegródka” etc. Dlatego warto spakowaną torbę omówić jeszcze z osobą, która będzie podczas narodzin dziecka.

Odradzam pakowanie się w reklamówki. Polecam wybranie jednej walizki (rozsądnej wielkości) na kółkach bądź dwóch mniejszych np. torebek sportowych wtedy jedna jest z rzeczami dla mamy, a druga z rzeczami dla dziecka.

Układając rzeczy w torbie warto wziąć pod uwagę kolejność w jakiej będą nam potrzebne. Jeśli pakujemy się w jedną walizkę to dobrze na wierzchu ułożyć rzeczy pierwszej potrzeby, kolejna warstwa pierwsze rzeczy dla maluszka, na spodzie zapasowe rzeczy. Po bokach wszystko co potrzebne na wyciągnięcie ręki jak np. woda, chusteczki etc.

Rzeczy dla mamy:

  • 2 koszule - jedna koszula do porodu, powinna być takiej długości, żeby mama czuła się w niej komfortowo. Dobrze jest ją spisać potem na straty, gdyż jest cała brudna i najczęściej do wyrzucenia. Druga koszula po porodzie rozpinana, tak, żeby łatwo było podać dziecku pierś. Ważne, żeby materiał nie podjeżdżał do góry. Czasami koszulki dedykowane mamom karmiącym nie są praktyczne. Warto taką koszulkę uprzednio przymierzyć i na próbę spróbować udostępnić pierś. Zobaczyć czy rzeczywiście rozwiązanie proponowane przez producenta jest wygodne. Idealnie sprawdzają się koszule zapinane jak koszule męskie.
  • Szlafrok bądź bluza - dobrze, żeby szlafrok czy bluza nie były bardzo grube i nie zajmowały dużo miejsca. Natomiast w trakcie porodu, bądź w szpitalu może zrobić się chłodniej i będzie potrzeba opatulić się dodatkowym nakryciem.
  • Skarpetki grube na salę porodową, żeby było mamie ciepło.
  • Sztućce i kubeczek (zależy od szpitala, ale mogą się przydać).
  • 2 ręczniki mały do rąk/ twarzy, większy do reszty ciała polecam wybierać ciemniejsze kolory.
  • Podpaski poporodowe większe.
  • Kilka sztuk podkładów jednorazowych.
  • Klapki/ kapcie - klapki są praktyczniejsze bo jeśli się ubrudzą od razu można je umyć.
  • Kosmetyki mogą być w wersji mini z bardzo małą pojemnością (płyn do mycia ciała dobrze wybrać prawie bezzapachowy - niektóre dzieci są bardzo wrażliwe na zapachy, płyn do higieny intymnej, pasta do zębów, szampon, balsam).
  • Szczoteczka do zębów jeśli nie chcesz by zajmowała dużo miejsca to polecam składane bądź z opakowaniem.
  • Wkładki laktacyjne jednorazowe bądź wielorazowe.
  • Krem na brodawki (z lanoliną).
  • Majtki z siateczki (jednorazowe) bądź wielorazowe. Niektóre są bardzo luźne i to może przeszkadzać. Bywa, że te wielorazowe lepiej się sprawdzają.
  • Stanik do karmienia wybierając warto wziąć większy. Trzeba pamiętać, że w trakcie laktacji piersi jeszcze zwiększają swoją objętość, dodatkowo dochodzi wkładka laktacyjna, która zajmuje też miejsce. Tak samo gdy kobieta musi np. skorzystać z muszli laktacyjnych, które wkłada się do stanika. Może być tak, że pierwsze staniki będą nie do końca trafione dlatego warto w późniejszym czasie wymienić je na dopasowane. Polecam tego typu bieliznę wybierać z brafiterką.
  • Papier toaletowy.
  • Woda niegazowana wygodna jest 0,5 litrowa z ustnikiem (kilka takich buteleczek).
  • Sucharki
  • Gumka do włosów
  • Chusteczki higieniczne
  • Okulary bądź soczewki oraz potrzebne akcesoria takie jak płyn i pojemnik na nie, jeśli na co dzień je nosisz, bowiem często zdarza się, że Panie o tym zapominają.

Dla dziecka

W niektórych szpitalach po narodzinach ubiera się dziecko w szpitalne zestawy. W innych zakłada się maluszkowi naszykowane przez rodziców komplety ubrań. Dlatego warto mieć pod ręką zestaw, który zawiera:

  • kocyk bądź rożek, w który zostanie zawinięte dziecko,
  • pieluszkę tetrową bądź flanelową bądź otulacz,
  • pajacyk,
  • body np. rozpinane z krótkim rękawkiem,
  • skarpetki, ew. dwie pary skarpetek, jedne skarpetki zastąpią nam niedrapki, bądź wybrać pajacyk z wszytymi rękawiczkami,
  • czapeczkę (dobrze, żeby była rozciągliwa z materiału, który przylega do główki dziecka),
  • pieluszki jednorazowe

Pozostałe rzeczy:

  • pieluszka tetrowa (do spowijania, do odbijania, pod buzię)
  • pieluszka flanelowa
  • pieluszka ceratkowa / bądź podkłady jednorazowe
  • kocyk lub rożek (mogą być spakowane dwa czasami dzieci robią niespodzianki i wszystko jest do zmiany)
  • chusteczki nawilżone bądź niewielka miseczka na ciepłą wodę i płatki do demakijażu
  • pieluszki rozmiar 0 bądź 1 około 20-30 sztuk
  • czapeczka rozciągana
  • krem nawilżający i natłuszczający np. linomag z zielonym paseczkiem
  • ręcznik do maluszka

Do rozważenia ubranka. Warto rozważyć jak chcemy by był ubierany maluszek. Na początek proponuje najprostsze ubranka, które łatwo się zakłada np.:

  • body rozpinane
  • pajacyki np. z rękawkami
  • śpiochy
  • kaftanik
  • spodenki np. z piętkami (ważne żeby ściągacz w pasie był elastyczny a nie ściskał go)
  • skarpetki
  • łapki (ale za łapki mogą służyć również skarpetki)

Chciałam podkreślić, że na listach rzeczy dla dzieci znajdują się np. kaftaniki, śpiochy, ale to nie znaczy, że te rzeczy muszą się znaleźć w wyprawce. Jeśli nie chcemy kaftaników, ani śpioszków to ich nie kupujmy. Dlatego napisałam o zestawach. Jednym rodzicom spisują się body + pajac, inni wolą body + spodenki ew. jeszcze bluza na body. Jeszcze inni będą uwielbiać śpiochy i kaftaniki. W sklepach znajdziecie mnóstwo rzeczy. Niektóre dostaniecie od znajomych. Warto testować i wybrać najwygodniejsze Waszym zdaniem ubranka. W zależności od pory roku pamiętajcie, że maluszkowi ma być ciepło. W porze zimowej kaftanik i np. śpiochy mogą nie zdać egzaminu, ponieważ kaftanik może się podwijać przez co maluszek będzie miał odsłonięte plecy.

Co jeszcze warto wziąć?

Książkę, czasopismo czy playlistę z ulubioną muzyką, żebyśmy mogły się trochę zrelaksować będąc w szpitalu.

Do rozważenia:

  • poduszka do karmienia - można pokombinować w szpitalu i wykorzystać szpitalną poduszkę składając ją na pół, ale można też wziąć ze sobą swoją
  • laktator - kwestia bardzo dyskusyjna. Uważam, że jeśli w szpitalu nie ma laktatora, to warto mieć go w domu bądź wypożyczyć w kryzysowej sytuacji. Polecam przeczytać wpis: http://blog.zapytajpolozna.pl/polog-karmienie-piersia/laktator-trudna-sztuka-wyboru-przygotuj-sie-przed-po-jest-zbyt-malo-czasu/
  • czajnik elektryczny - zazwyczaj jest dostępny na korytarzu. Natomiast są rodzice, którzy dowożą sobie taki sprzęt i korzystają z niego na sali
  • ipad/ipod/komputer czy inny sprzęt elektroniczny - biorąc do szpitala drogie rzeczy niestety trzeba pamiętać, że mogą zginąć. Szpital nie ponosi za nie odpowiedzialności.
  • butelka do karmienia - dyskusyjna. Karmiąc piersią nie będzie potrzeby dokarmienia maluszka. Aczkolwiek można się spotkać z tą pozycją w listach rzeczy do szpitala. - Czasem warto ją mieć przy sobie.
  • większe ilości wody niegazowanej (zaleca się spożywanie 3 litrów wody dziennie)
  • notes/ zeszyt do zapisek

Pamiętajcie o spakowaniu torby do szpitala co najmniej na 6 tygodni przed porodem. Pokażcie też osobie towarzyszącej co gdzie się znajduje. Tak przygotowane będziecie spokojniejsze i nie będziecie myśleć, że o czymś zapomniałyście.


Katarzyna Płaza-Piekarzewska- magister położnictwa. Praktykę zawodową zdobywa pracując ze "świeżo upieczonymi" rodzicami i ich dziećmi na oddziale noworodkowym w jednym ze szpitali, a wirtualnie na www.blog.zapytajpolozna.pl czytelnicy znajdują odpowiedzi na pytania związane z ciążą, porodem i macierzyństwem.



  • dr bocian
  • warsztaty
Zapisz się do newslettera
 

Najczęściej czytane:

Raport na temat płodności Polaków przeczytaj >>
9 faktów i mitów na temat ciąży przeczytaj >>
Choroby przy PCOS, które mogą rozwinąć się w przyszłości przeczytaj >>
Dlaczego mężczyźni boją się lekarzy? przeczytaj >>
Polacy pokochali Baby Shower przeczytaj >>

Polecamy:

  • Alginat
  • blog zapytaj
  • blog mow
  • ANDROFERTI
  • Hexanova
  • dla niej
Zobacz podobne artykuły:

Alfabet skrótów z USG ciąży

Co znaczą poszczególne skróty USG?

czytaj więcej >>

9 faktów i mitów na temat ciąży

Przedstawiamy dziewięć najczęściej pojawiających się twierdzeń, z którymi musi się zmierzyć przyszła mama.

czytaj więcej >>

Cudowny okres ciąży, czy aby na pewno?

Czy po zajściu w ciążę coś się zmienia? Prawda jest taka, że zmienia się wszystko i nic.

czytaj więcej >>