Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.Zamknij
Zapisz się do newslettera
 

Męskie emocje w obliczu niepłodności – gdzie leży ich źródło i jak sobie z nimi radzić

Anna Jerzak

Niepłodność spowodowana czynnikiem męskim dotyczy około 40 proc. przypadków, czyli tyle samo co w przypadku niepłodności leżącej po stronie kobiet (dane Światowej Organizacji Zdrowia). Pomimo tego faktu, rzadko kto zastanawia się, dlaczego aż co drugi mężczyzna (55,9%) niechętnie lub w ogóle nie chce rozmawiać o swoim doświadczeniu i emocjach związanych z płodnością, jak wynika z badania przeprowadzonego przez markę Dr Bocian. Jedną z potencjalnych przyczyn jest przeświadczenie mężczyzn, że największą odpowiedzialność za posiadanie dzieci ponoszą kobiety. Poniżej znajdziecie pozostałe psychologiczne i społeczne przyczyny, które oddalają od mężczyzn presję związaną z posiadaniem dzieci oraz ponoszeniem winy za problemy z płodnością w związku. Ale czy rzeczywiście mężczyźni to twardziele ze skały?

Zdystansowani panowie

Istnieje wiele przyczyn odpowiedzialnych za różnice w zachowaniu kobiet i mężczyzn w obliczu problemów z zajściem w ciążę. W przeciwieństwie do kobiet, ich partnerzy nie są co miesiąc narażeni na biologiczne przypomnienie, że tym razem znów się nie udało. Ponadto zazwyczaj to kobiety są odpowiedzialne za monitorowanie owulacji i antykoncepcję, co także powoduje, że od panów „odsuwa” się myśli o własnej płodności. Dodatkowo pierwsze badania, które są wykonywane po diagnozie niepłodności dotyczą kobiet i procedur w gabinecie ginekologa, przy których najczęściej nie ma partnera. W związku z tym nadal są oni zdystansowani wobec myśli, że mogą ponosić winę za problemy z poczęciem dziecka. Jest jeszcze jeden oddalający czynnik, chodzi o mylne przekonanie, że męski układ rozrodczy jest nieskomplikowany i niewiele rzeczy może zakłócić jego działanie. Jest to oczywiście nieprawda, ale takie przekonanie również dystansuje mężczyzn od szoku na wieść o możliwej niepłodności. 

 

Kultura, która szkodzi

Dlaczego panowie zdają się być pozbawieni znaczących emocji na wieść o diagnozie własnej niepłodności? Jedną ze znaczących przyczyn może być kulturowy wizerunek mężczyzn jako ojców, który nie jest tak mocno promowany na co dzień, także w mediach, jak opis kobiet jako idealnych matek. Biorąc do ręki męskie magazyny nie znajdziemy w nich wielu artykułów na temat tego, jak być wspaniałym tatą. Dokładnie odwrotnie jest z prasą kobiecą, która obfituje w porady typu, jak zająć się dzieckiem w trakcie choroby, jak zrobić kostium na bal przebierańców i gdzie kupić ładne ubrania dla pociech. Jak widać kultura chroni mężczyzn przed rozwojem oczekiwań dotyczących roli ojca. Dodatkowo nasze społeczeństwo oczekuje od panów, aby byli silni w obliczu przeciwności i uznaje reakcje emocjonalne jako oznakę słabości. Ponadto sama natura powoduje, że ciąża jest dla mężczyzn doświadczeniem społecznym, a nie mocno biologicznym przeżyciem jak to bywa w przypadku kobiet. Tłumaczy to łatwo dostrzegalną rozbieżność w emocjonalnym zaangażowaniu obu partnerów.

 

Zamach na męskość

Nie możemy myśleć, że mężczyźni pozostają niewzruszeni na wieść o negatywnej diagnozie, zwłaszcza gdy długo pielęgnowali w sobie wyobrażenie o zostaniu rodzicem. W przypadku panów, niepowodzenie dotyczące funkcji rozrodczych mocno rzutuje na ich poczucie seksualności. Mogą oni taką sytuację interpretować jako atak na męskość. W końcu realna staje się wówczas niemożność przeniesienia nazwiska i swoich genów na następne pokolenie, szczególnie dotkliwa w przypadku rodzin, gdzie są tylko synowie. Taka diagnoza może spowodować zamknięcie się na problem i permanentne milczenie. Jest to specyficzna reakcja na stres, a nie objaw braku uczuć w ogóle. Ważne jest wtedy znalezienie oparcia w partnerce, która bierze współodpowiedzialność na siebie, chroniąc drugiego człowieka od odczuwanego wstydu, wywołanego przekonaniem o byciu jedyną przyczyną niepowodzeń w procesie starania się o dziecko.

 

Relacje w kryzysie

 W odpowiedzi na diagnozę o męskiej niepłodności, u panów mogą pojawić się seksualne problemy, jak zaburzenie erekcji i utrata popędu. Gdy mężczyzna czuje, że jego męskość jest zagrożona to zaczyna martwić się o zdolność funkcjonowania jako prawdziwy samiec, co przyczynia się do problemów z utrzymaniem lub osiągnięciem erekcji. Ta sama frustracja może pozbawić go chęci do uprawiania seksu. Niestety niektóre z zaleceń dotyczących leczenia niepłodności, jak „seks na żądanie” może dodatkowo zaostrzyć ten problem, nawet gdy para uprawia miłość w innych celach niż ten prokreacyjny. Zabawa i intymność ustępują miejsca zmartwieniom i frustracji. Niektórzy zaczynają myśleć, że seks nie ma już sensu, ponieważ nie może doprowadzić on do upragnionej ciąży.

Niestety często w takiej sytuacji dochodzi do kryzysów w małżeństwie, a dotychczas małe konflikty urastają do olbrzymich rozmiarów. Niektórzy mężczyźni sugerują wówczas partnerce, aby znalazła sobie „prawdziwego” faceta, który w sposób naturalny da jej upragnione dziecko. Jest jeszcze inna wersja potwierdzania swojej „męskości” przez mężczyzn w takiej sytuacji. Zaczynają oni szukać seksu pozamałżeńskiego, aby udowodnić sobie, że są nadal atrakcyjni dla kobiety. Są jednak pary, dla których wspólne doświadczanie niepłodności jest co prawda wyzwaniem dla związku, ale znajdują sposób, aby tę relację poprawić, łącząc siły we wspólnej walce o upragnione potomstwo.

Niestety nie tylko małżeństwo może ucierpieć na wieść o męskiej niepłodności. Inne relacje także stają się napięte. Mężczyźni mogą unikać krewnych i przyjaciół, którzy mają własne dzieci oraz różnego rodzaju rodzinnych uroczystości, które przypominają o własnej niepłodności. Ze względu na męską naturę są oni mniej skłonni, aby dzielić się swoimi emocjami z przyjaciółmi czy współpracownikami, stąd te interakcje nie będą dostarczały ulgi w odczuwanej frustracji.

 

Przewrotne emocje

Emocjonalne reakcje mężczyzn na wieść o własnej niepłodności bywają naprawdę osobliwe. Początkowy szok i ból mogą przytłoczyć i sprawić, że mężczyzna uzna się za „wadliwego” partnera. Wywołana tym faktem depresja i smutek nie są społecznie akceptowalnymi formami wyrażania emocji przez mężczyzn. Z tego powodu ich zewnętrzne reakcje mogą przybrać postać słownej agresji lub bardziej charakterystycznych i akceptowanych społecznie form. Oprócz gniewu, który maskuje smutek mogą oni przewrotnie wycofać się z relacji i zacząć tłumić wszelkie jawne formy ekspresji emocjonalnej. Nie jest też rzadkim zjawiskiem, gdy mężczyzna dokonuje wówczas słownego samobiczowania, określając siebie „przegranym” lub „bezwartościowym”.

 

Alternatywne sposoby na stres

Mężczyźni wykorzystują różne strategie radzenia sobie ze stresem, który związany jest z wieścią o własnej niepłodności. Mogą oni kompensować to wysokimi wynikami w innych dziedzinach życia, które zwiększają ich samoocenę i angażują dużo ich uwagi (aby nie musieli myśleć o problemie własnej płodności). Tym samym mogą między innymi rzucić się w wir pracy lub aktywnie uprawiać sport. Pozytywne informacje zwrotne od przełożonych, kolegów lub innych osób, które dotyczą ich alternatywnych działalności, mogą łagodzić ból związany ze świadomością własnej niepłodności.

Istnieją także mężczyźni, którzy w takiej sytuacji próbują zrekompensować biologiczne „niepowodzenie” angażując się w działania mające na celu poprawę jakości i funkcjonowania ich małżeństwa. Interesowanie się leczeniem niepłodności i planowanie alternatywnej strategii budowania rodziny, w tym decyzja o adopcji lub kontynuowania małżeństwa bez dzieci, może być efektywnym sposobem radzenia sobie w tak trudnej psychicznie sytuacji. Na Zachodzie popularne są terapeutyczne grupy wsparcia dla osób o podobnym doświadczeniu, w których udział potrafi pomóc odzyskać komfort emocjonalny.


Niepowtarzalne doświadczanie

Najważniejsze jest, abyśmy pamiętali, że doświadczenie niepłodności okresowej lub stałej jest bardzo osobistym przeżyciem dla każdego mężczyzny i kobiety. W związku z tym nie wszyscy będą czuć i zachowywać się tak jak opisano w tym artykule, ponieważ każdy z nas jest niepowtarzalną jednostką. Niektórzy będą sprawiać wrażenie nieporuszonych tym faktem, inni wrócą szybko do równowagi po negatywnej diagnozie, a jeszcze inni będą potrzebować więcej czasu, aby to wszystko sobie ułożyć. Niezależnie od tego, ważne jest aby zrozumieć, że choć style radzenia sobie w stresie przez mężczyzn mogą się różnić od tych kobiecych, to panowie także muszą sprostać wielkiemu napięciu, który rodzi się u nich na wieść o niepłodności.


Anna Jerzak – psycholog oraz specjalista komunikacji społecznej, pracuje z parami starającymi się o powiększenie rodziny i mającymi problemy w związku.

  • dr bocian
  • warsztaty
Zapisz się do newslettera
 

Najczęściej czytane:

Raport na temat płodności Polaków przeczytaj >>
9 faktów i mitów na temat ciąży przeczytaj >>
Choroby przy PCOS, które mogą rozwinąć się w przyszłości przeczytaj >>
Dlaczego mężczyźni boją się lekarzy? przeczytaj >>
Polacy pokochali Baby Shower przeczytaj >>

Polecamy:

  • Alginat
  • blog zapytaj
  • blog mow
  • ANDROFERTI
  • Hexanova
  • dla niej
Zobacz podobne artykuły:

Dlaczego mężczyźni boją się lekarzy?

Poznaj główne powody, dla których mężczyźni unikają wizyt u specjalistów zdrowia fizycznego i psychicznego.

czytaj więcej >>

Szybcy i waleczni - plemniki z werwą

Aby skutecznie wzmocnić i poprawić jakość nasienia często wystarczy zmienić dietę i styl życia na lepsze. Sprawdź co jeszcze zwiększa ruchliwość plemników.

czytaj więcej >>

Związek na piątkę

Żyjąc w ciągłym napięciu, w pogoni za materialnym sukcesem często zapominamy o najbliższej nam osobie, z którą pragniemy budować nie tylko dwuosobową relację, ale planujemy stworzyć związek, którego owocem będą szczęśliwe dzieci.

czytaj więcej >>