Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.Zamknij
Zapisz się do newslettera
 

9 rzeczy, które powinnaś zrobić przed ciążą

18.01.2016 r.

Zajść w ciążę czasem jest łatwo, czasem trudno. Tak to już jest i nie ma co się nad tym roztrząsać. Po roku prób moje podejście chyba troszkę dojrzało. Chcę, niesamowicie chcę, ale wiem też, że samymi chęciami dziecka nie wyczaruję. Trzeba podejść do tematu zdroworozsądkowo, trzeba się przygotować. Im więcej zrobisz przed ciążą, tym lepiej dla Ciebie. I dla dziecka :)

1. Morfologia – podstawa podstaw. Szczególnie ważny będzie poziom żelaza we krwi. Lepiej wyrównać jego poziom przed zajściem w ciążę. Oznacz sobie od razu grupę krwi i czynnik Rh. Te dane będą Ci potrzebne przy wykluczaniu konfliktu serologicznego.

2. Tarczyca – koniecznie sprawdź sobie stężenie hormonów. Niedobór jest często przyczyną niepłodności a nadmiar może prowadzić do przedwczesnego porodu. Z resztą poziom hormonów bezpośrednio wpływa też na rozwój dziecka i to w znaczącym stopniu więc badanie hormonów to wręcz obowiązek.

3. Szczepienia – zaszczep się przeciwko żółtaczce wszczepiennej (może prowadzić do poronienia) i różyczce (może doprowadzić do poważnych wad rozwojowych).

4. Badania dla porównania w ciąży – w ciąży trochę się zmienia w Twoim organizmie. Hmm… sporo się zmienia. Zanim zajdziesz w ciążę dobrze jest sprawdzić poziom cukru we krwi, żeby lekarz prowadzący ciążę miał odniesienie do jego poziomy sprzed ciąży. Podobnie z mierzeniem ciśnienia krwi. Mi wzrosło kosmicznie. Nie sprawdziłam przed ciążą i musieliśmy wróżyć z profesorem z fusów :)

5. Oczyść organizm i zmień dietę – przez najbliższe 9 miesięcy będziesz gościła w nim własne dziecko. Nie możesz przyjąć go do płuc śmierdzących papierosami, otłuszczonej wątroby czy zakwaszonego żołądka. Ma być idealnie! Ja w związku z tym, że współpracuję z Doktorem Bocianem mam zapas tabletek oczyszczających (o tych dokładnie). Podobne dostałam też dla Maćka. Ale do facetów jeszcze przejdziemy :)

6. Wylecz zęby – to nie żarty. Ja w ciąży miałam leczony kanałowo ząb. Płakałam na tym fotelu ja, płakała dentystka i obydwie byłyśmy przekonane, że zaraz urodzę. W ciąży nie wolno stosować standardowych znieczuleń, nie wolno też się stresować tak więc miałyśmy szach mat. Nigdy więcej takich stresów. Teraz kontrolnie sprawdzam czy wszystko jest ok bo ciąża sprzyja rozwijaniu próchnicy więc trzeba czuwać i dmuchać na zimne.

7. Bierz kwas foliowy – kwas foliowy to taki chleb powszedni ciężarnych i planujących ciążę. Ja o kwasie foliowym rozpisywałam Ci się już miliony razy. To niesamowite jak bardzo wpływa na rozwój dziecka i jak katastrofalny w skutkach jest jego niedobór. Na rynku jest masa preparatów z kwasem foliowym. Ja teraz piję go w postaci płynnej (INOFOLIC, też od Boćka).

8. Zadbaj o kondycję – oprócz tego, że „w zdrowym ciele, zdrowy… płód” ;) potwierdzone jest, że osobom otyłym trudniej zajść w ciążę a tu jakakolwiek dodatkowa forma ruchu zwiększy ilość spalanego tłuszczu. Dodatkowo podskoczą Ci endorfiny a przecież wszystkie wiemy, że stres nie sprzyja zachodzeniu w ciążę. Zakładaj więc galoty, buty sportowe i raz dwa na spacer!

9. Zadbaj o… faceta – bo nie od Ciebie wszystko zależy. Właściwie to od niego zależy tyle samo co od Ciebie. Pół na pół. A dzisiejszy tryb życia nie sprzyja również facetom. Te wszystkie zdrowe tryby życia, oczyszczania organizmów, kondycje, kwasy foliowe… to wszystko musi razem z Tobą wprowadzić w swoje życie Twój facet. I tu znów kłania się Dr Bocian, który oprócz kuracji oczyszczającej dla faceta w swoim zestawie ma też saszetki(tutaj) o smaku oranżadki dla dzieci (bo z facetami w tych kwestiach serio trzeba się obchodzić jak z dziećmi), które mają wpływać na poprawę jakości nasienia. Jest w nich kwas foliowy, są witaminy B12 i B9, cynk, selen… nawet koenzym Q10 jest :)

Nie powiem Ci co zrobić żeby zajść w ciążę. Nie ma cudownych pozycji. Nie ma cudownych zaklęć. Jest tylko solidne przygotowanie i wiara w to, że się uda. Raz zaskoczy po miesiącu, innym razem po roku nie doczekasz się dwóch kresek. Taki lajf. Ale jeśli będziesz miała świadomość, że zrobiłaś wszystko co w Twojej mocy, żeby się solidnie przygotować będziesz spała spokojnie :)


artykuł pochodzi z bloga Malwiny Bakalarz www.bakusiowo.pl, artykuł dostępny tutaj.

 


  • dr bocian
  • warsztaty
Zapisz się do newslettera
 

Najczęściej czytane:

Raport na temat płodności Polaków przeczytaj >>
9 faktów i mitów na temat ciąży przeczytaj >>
Choroby przy PCOS, które mogą rozwinąć się w przyszłości przeczytaj >>
Dlaczego mężczyźni boją się lekarzy? przeczytaj >>
Polacy pokochali Baby Shower przeczytaj >>

Polecamy:

  • Alginat
  • blog zapytaj
  • blog mow
  • ANDROFERTI
  • Hexanova
  • dla niej
Zobacz podobne artykuły:

Blaski i cienie macierzyństwa

Co się zmienia po urodzeniu dziecka?

czytaj więcej >>

Nie toleruję laktacji

Karmienie piersią. Temat ten wzbudza tyle kontrowersji, tyle emocji, tyle chęci i niechęci...

czytaj więcej >>

Potęga miłości

Nie ma słów, które są w stanie opisać moc miłości jaką się czuje każdą komórką ciała do swojego dziecka.

czytaj więcej >>