Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.Zamknij
Zapisz się do newslettera
 

6 naturalnych metod leczenia niepłodności, które warto wypróbować

07.06.2016r.

Od dłuższego czasu staracie się o dziecko? Zdążyliście zrobić badania, które nie odnotowały żadnych problemów zdrowotnych, a efektów dalej nie ma? Może warto poznać inne metody leczenia niepłodności i wesprzeć naturę. Nie od dzisiaj wiadomo, że to co naturalne jest najlepsze dla naszego organizmu!

Naturalne metody walki z niepłodnością to sprawdzone formy leczenia, które pomagają przezwyciężyć ten problemem. Z takimi trudnościami spotyka się już co piata para w Polsce. Warto zatem sprawdzić wszystkie możliwości, które mogą wspomóc płodność partnerów. Należy pamiętać, że przyniosą one upragniony rezultat, jeśli nie zdiagnozowano medycznych przyczyn niepłodności, tj. zaburzenia jajeczkowania, zespół policystycznych jajników (PCOS), endometrioza, choroby związane z tarczycą czy układem dokrewnym. Natomiast w przypadku rozpoznania tych schorzeń metody naturalne mogą działać wspomagająco do terapii głównej. Aby jednak zrozumieć nasze problemy z zajściem w ciążę trzeba najpierw dokładniej przyjrzeć się swojemu organizmowi.

1. Monitoring cyklu

Obserwacja cyklu miesiączkowego to pierwszy krok w rozpoznaniu źródła niepłodności. Cykl kobiety trwa średnio 21-38 dni, jednak każda z pań jest inna, dlatego jego długość to sprawa indywidualna. Warto zatem skorzystać z pomocy lekarza, który za pomocą USG ustala, kiedy jest najlepszy moment na zapłodnienie. W tym przypadku wszystko zależy od pęcherzyka Graafa, który pęka i uwalnia dojrzałą komórkę jajową. To właśnie wtedy jest idealny czas na rozpoczęcie starań o dziecko.  Badanie USG powtarza się kilkukrotnie w czasie trwania jednego cyklu, jednak zazwyczaj w celu pełnej diagnozy niezbędne są 3-4 pomiary. W ten sposób można sprawdzić czy w organizmie kobiety wszystko funkcjonuje poprawnie. Jeśli jednak zauważy się pewne nieprawidłowości, np. pęcherzyk Graafa nie pęka, to lekarz ustala dalsze leczenie pacjentki. Istnieją też inne metody jak np. mikroskopowe testy owulacyjne wielokrotnego użytku, które można wykonać samemu w domu.

2. Odpowiednia dieta

Przyszli rodzice muszą zwrócić szczególną uwagę na to, w jaki sposób się odżywiają. Przyszła mama powinna pamiętać o tym, by jej dieta dostarczała wszystkich niezbędnych witamin, składników odżywczych, składników mineralnych i mikroelementów. Przede wszystkim w codziennym menu powinny pojawić się produkty bogate w białko (fasole, groszek, soje, orzechy, pełne mleko), nienasycone kwasy tłuszczowe (ryby morskie, orzechy, awokado, mango, oliwa z oliwek, olej z pestek winogron) oraz węglowodany (chleb pełnoziarnisty, fasole, ciemny ryż). Dodatkowo warto do diety wprowadzić składniki odżywcze wpływające na płodność kobiety tj. magnez i witamina B6, które poprawiają jakość śluzu szyjkowego czy też kwas foliowy działający pozytywnie na prawidłowy rozwój płodu.

Przyszły tata również powinien zadbać o swój jadłospis.  W tym przypadku zaleca się zwiększyć liczbę antyoksydantów w pożywieniu minimalizujące szkodliwy wpływ wolnych rodników, które z kolei zmniejszają ruchliwość oraz liczebność plemników. W diecie nie może zabraknąć  również cynku (nasiona roślin strączkowych, pestki dyni, jaja, ryby, mięso, sery podpuszczkowe), witaminy C (papryka, pietruszka, kiwi) i witaminy E (oleje roślinne, orzechy laskowe i żółtka jaj).

Dietę warto dodatkowo wesprzeć suplementami np. Dr Bocian wchodzącymi w skład zestawu dla obojga partnerów.

3. W naturze siła – zioła na płodność

W leczeniu niepłodności bardzo pomocne są także zioła. Dla kobiet najlepszy jest wiesiołek, a dokładniej olej z tej rośliny, który jest cennym źródłem nienasyconych kwasów tłuszczowych. Poprawia jakość śluzu szyjki macicy, co wpływa na polepszenie płodności. Należy go przyjmować tylko od pierwszego dnia miesiączki aż do owulacji. Później olej z wiesiołka może wywoływać skurcze macicy, które będą stanowiły zagrożenie dla wczesnej ciąży. W drugiej fazie cyklu można zastąpić go siemieniem lnianym lub tranem. Na efekty takiej kuracji jednak trzeba czekać co najmniej trzy miesiące.

Inne pomocne zioła to niepokalanek mnisi i dzięgiel. Pomagają one uregulować cykl, co korzystnie wpływa na ustalenie dni płodnych. Nie należy ich stosować dłużej niż przez trzy miesiące - w takiej sytuacji lepiej przerwać kurację na miesiąc lub dwa.  Co jest bardzo ważne, zażywanie niepokalanka i dzięgla należy przerwać od razu po zapłodnieniu.

Poprawę jakości i długości życia plemników zapewnia lukrecja, natomiast maca, żeń-szeń i eleuterokok pobudzają produkcję testosteronu i zwiększają intensywność spermatogenezy. Ekstrakt z macy również zwiększa żywotność plemników.

4. Ułóż swoje narządy - osteopatia

Jeśli zmiana sposobu odżywiania, suplementy diety i zioła nie przynoszą efektów, można udać się do osteopaty. Osteopatia to rodzaj terapii, która skupia się na przywróceniu prawidłowej postawy ciała i ułożenia wszystkich narządów. Specjaliści, za pomocą specjalnych ucisków są w stanie poprawić układ macicy i jajowodów oraz rozluźnić mięśnie miednicy i krzyża. Dzięki temu usuwa się napięcie mięśni, co może być wywołane przez stres. To z kolei jest przyczyną zwiększonego ciśnienia w jamie brzusznej, głównego czynnika powodującego problemy z zajściem i donoszeniem ciąży.

5. Akupunktura

Z wielu metod leczenia niepłodności z medycyny Dalekiego Wschodu najbardziej znana i skuteczna jest akupunktura. Polega ona na wbijaniu igieł w konkretne miejsca na ciele, które wybiera lekarz zależnie od dolegliwości pacjenta. Akupunktura jest zalecana kobietom, które chcą zajść w ciążę ze względu na możliwość odstresowania się i wyciszenia organizmu. Ponadto metoda ta poprawia ukrwienie ciała i reguluje gospodarkę hormonalną, która ma duże znaczenie w poczęciu dziecka.

Akupunktura jest w 100% bezpieczna, w Polsce pozwolenie na nią mają tylko wykwalifikowani lekarze.

6. Joga hormonalna

Ciekawą i wartą uwagi w walce z niepłodnością metodą jest także joga hormonalna. Jest to nowa terapia, oparta na klasycznej jodze, która skupia się na wznowieniu produkcji żeńskich hormonów. Polecana jest między innymi kobietom, które leczą się na niepłodność. Taki trening oddziałuje na całe ciało, a w szczególności na jajniki, przysadkę, tarczycę i nadnercza. Dodaje energii i witalności oraz poprawia sprawność fizyczną i spokój wewnętrzny. Zestaw ćwiczeń został skomponowany przez Dinah Rodrigues, autorkę książki „Joga hormonalna”. Wybrała ona takie pozycje z klasycznej jogi, które harmonizują się z kobiecym ciałem. Tego typu forma wysiłku jest również dobra dla kobiet w okresie menopauzy oraz tych, które cierpią na zaburzenia hormonalne tj. nieregularne miesiączki czy zespół policystycznych jajników.

  • dr bocian
  • warsztaty
Zapisz się do newslettera
 

Najczęściej czytane:

Raport na temat płodności Polaków przeczytaj >>
9 faktów i mitów na temat ciąży przeczytaj >>
Choroby przy PCOS, które mogą rozwinąć się w przyszłości przeczytaj >>
Dlaczego mężczyźni boją się lekarzy? przeczytaj >>
Polacy pokochali Baby Shower przeczytaj >>

Polecamy:

  • Alginat
  • blog zapytaj
  • blog mow
  • ANDROFERTI
  • Hexanova
  • dla niej
Zobacz podobne artykuły:

Blaski i cienie macierzyństwa

Co się zmienia po urodzeniu dziecka?

czytaj więcej >>

Nie toleruję laktacji

Karmienie piersią. Temat ten wzbudza tyle kontrowersji, tyle emocji, tyle chęci i niechęci...

czytaj więcej >>

Potęga miłości

Nie ma słów, które są w stanie opisać moc miłości jaką się czuje każdą komórką ciała do swojego dziecka.

czytaj więcej >>