Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.Zamknij
Zapisz się do newslettera
 

Jak rozmawiać o niepłodności?

Agnieszka Mirecka

12.05.2016r.

Problem niepłodności tyczy się wielu par. Jest to niezwykle drażliwy temat, szczególnie podczas starań o dziecko. Jesteśmy bombardowani pytaniami z każdej strony. Rodzina dopytuje, znajomi też, nawet wścibska sąsiadka dopatruje się brzuszka. To kiedy w końcu będzie dzidziuś? - pada pytanie.  A Tobie pęka serce!

Kobiety reagują różnie. Jedne stawiają wokół siebie mur obronny. Nie słyszą o co się pyta, nie mówią, nie chcą rozmawiać. Inne natomiast wyrzucają z siebie złe emocje w każda stronę. Żalą się wszystkim na około. Ku pokrzepieniu serca.

Najważniejsza rozmowa..

Już Wam pisałam, i to wiadomo jest nie od dziś, że  do tanga trzeba dwojga. Do spłodzenia potomka, do walki, do wspólnej walki. Od rozmowy zaczyna się wszystko. Oboje musicie tego chcieć. Iść razem tą trudną drogą. Wspólna decyzja o podjęciu leczenia, przeanalizowanie za i przeciw. Obietnica wsparcia – uwierzcie mi, wsparcie partnera w tej całej trudnej drodze jest najważniejsze! Rozmowa to podstawa. My rozmowy zaczęliśmy na długo przed pierwszą wizytą w klinice. Przegadaliśmy wiele godzin. Przeanalizowaliśmy wszystkie możliwości. Może się udać od razu, może zdiagnozują problem, a może nie. Byliśmy gotowi zarówno na miesiąc, jak i rok leczenia. Wiedzieliśmy jedno, chcemy mieć dziecko – bez względu na wszystko.

Jak rozmawiać z najbliższymi?

Rodzinne spotkania to istna męka wielu starających się par. Ciocia, którą widzisz raz w roku, przed „dzień dobry” wypala z pytaniem o dziecko. Przecież tyle jesteście już po ślubie, a dziecka brak! Stwierdza jasno, że taka jest kolej rzeczy. Ślub, a za 9 miesięcy wizyta na porodówce. Nikomu nie przyjdzie do głowy, że to nie takie proste jak się wszystkim wydaje. Że takie pytania to jak cios w serce. Dobijają? Oczywiście, że dobijają! Ja po jednym takim spotkaniu, odpuściłam wszelkie kolejne zloty rodzinne. Dla własnego zdrowia psychicznego. Z rodziną najlepiej na zdjęciach:) O podjęciu przez nas leczenia wiedzieli Ci, którzy mieli wiedzieć. I Wam też polecam taką selekcję.

Wśród znajomych

Przed naszymi staraniami o dziecko, byłam święcie przekonana, że nikt z naszych znajomych nie miał/nie ma problemów z poczęciem dziecka. Serio! W rozmowach nikt, nigdy nie przyznał się do tego otwarcie. W sumie nasze rozmowy nigdy nie tyczyły się tego tematu tak blisko. Ja jestem osobą, która nie lubi dusić w sobie problemów, emocji. Gdy zaczęliśmy leczenie, przyznałam się do tego otwarcie. I wiecie co? Jakie było nasze zaskoczenie, gdy nagle okazało się, że nie jesteśmy sami! PARA 1 – od roku leczyła się w tej samej klinice, którą wybraliśmy my! Pierwszy raz przyznali się do tego otwarcie. Do tej pory zgodnie powtarzali „na wszystko przyjdzie czas..”. PARA 2, kilka miesięcy po nas, zapisała się do naszego profesora na pierwszą wizytę. Fajnie jest, nie być samym z tym problemem!

Ludzie gadają..

Mam jeszcze jedną radę. Uzbrójcie się w cierpliwość… do ludzkiego gadania. Ludzie gadają, i będą gadać. Ile razy słyszałam, że wybieram karierę zamiast dziecka. Że kolejne awanse cieszą bardziej niż małe, słodkie stópki do wycałowania. Usłyszycie wiele zarzutów, o wygodne życie, o wybór kariery zamiast dziecka. Róbcie swoje i nie przejmujcie się gadaniem innych! Powodzenia!


Agnieszka Mirecka – szczęśliwa mama trojaczków, która przezwyciężyła walkę z niepłodnością, autorka bloga trojaczki.com.pl

  • dr bocian
  • warsztaty
Zapisz się do newslettera
 

Najczęściej czytane:

Raport na temat płodności Polaków przeczytaj >>
9 faktów i mitów na temat ciąży przeczytaj >>
Choroby przy PCOS, które mogą rozwinąć się w przyszłości przeczytaj >>
Dlaczego mężczyźni boją się lekarzy? przeczytaj >>
Polacy pokochali Baby Shower przeczytaj >>

Polecamy:

  • Alginat
  • blog zapytaj
  • blog mow
  • ANDROFERTI
  • Hexanova
  • dla niej
Zobacz podobne artykuły:

Rola psychologa w leczeniu niepłodności

Jeśli sądzicie, że w obliczu problemów z płodnością pozostajecie sami, to na szczęście jesteście w błędzie.

czytaj więcej >>

Zrosty przyczyną niepłodności

Jesteś po cesarskim cięciu, miałaś usuwany wyrostek robaczkowy lub mięśniaki macicy i nie możesz zajść w ciążę, sprawdź co może być przyczyną?

czytaj więcej >>

7 specjalistów na niepłodność

W leczeniu niepłodności ważne jest kompleksowe podejście. Jacy specjaliści mogą pomóc w walce z niepłodnością i w jaki sposób?

czytaj więcej >>